Dzień: 2022-01-02

MYK/KAR/PROF/AGRO vs Gresta/Espack/Sadowska

Myk Konstrukcje/Kar-Sur/Proflex/Agrokompleks – Gresta/Espack/Sadowska 3:2 (1:1)
Bramki:
Myk – Gaca 1, Napierała 1, bramka samobójcza 1
Gresta – Ernest 1, Kolmajer 1
MVP – Ivanchenko (Myk Konstrukcje/Kar-Sur/Proflex/Agrokompleks)
Karty:
Myk – Ivanchenko (złota), Papierowski (srebrna), Kraśniewski (brązowa)
Gresta – Komur (złota), Kolmajer (srebrna), Wenerski (brązowa)
Jeden z hitów pierwszej kolejki w 2022 roku z pewnością nie zawiódł oczekiwań. Mecz był bardzo fizyczny. Żaden z graczy nie szczędził sobie zdrowia. Wynik jako pierwsza otworzyła Gresta, kiedy to Ernest wykorzystał dobre podanie Wenerskiego. Kiedy wydawało się, że taki wynik utrzyma się do przerwy, w pozornie nie groźnej sytuacji Semrau fauluje w polu karnym Gacę i sędzia Korpalski wskazuje na wapno. Karnego na bramkę zamienił sam poszkodowany. W drugiej części dużego pecha miał Słaby, który niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki. Kiedy na 3:1 podwyższył Napierała, Gresta zdecydowała się wycofać bramkarza i zagrać w piątkę w polu. Efekt był połowiczny, bo udało się tylko zmniejszyć rozmiary porażki na 3:2.

 

Raf-Mix & Partnerzy vs MG-ECO Invest

Rafmix & Partnerzy – MG Eco Invest 2:0 (1:0)
Bramki:
Rafmix – Słupecki 1, Majka 1
MVP – Słupecki (Rafmix & Partnerzy)
Karty:
Rafmix – Słupecki (złota), Hapka (srebrna), Kończalski (brązowa)
MG Eco – Bujak (złota), Górski Paweł (srebrna), Olszewski (brązowa)
Zespoły, które mają jak do tej pory największe zaległości meczowe pokazały ciekawy futsal. W drużynie MG Eco jak zaczarowany między słupkami wszystko bronił Ireneusz Bujak. Dopiero Słupeckiemu udało się zdobyć pierwszą bramkę. Kiedy w końcówce pierwszej połowy na 2:0 podwyższył Majka, Rafmix grał dużo spokojniej. Grudziądzanie nie zamierzali być biernymi statystami i szukali swoich szans z większą intensywnością. Doskonałą partię rozgrywał również Kmiecik, który mimo zmasowanych ataków, jako pierwszy w tym sezonie może poszczycić się złapaniem “zerka”.

 

Świeckie Orły vs Pantery

Świeckie Orły – Pantery/Gresta/Espack/Sadowska 7:3 (2:2)
Bramki:
Orły – Maliszewski 2, Ratkowski Jakub 2, Góra 1, Kotala 1, Misiaszek 1
Pantery – Frankiewicz 1, Gackowski 1, Topór 1
MVP – Ratkowski Jakub (Świeckie Orły)
Karty:
Orły – Ratkowski Jakub (złota), Maliszewski (srebrna), Góra (brązowa)
Pantery – Frankiewicz (złota), Topór (srebrna), Gackowski (brązowa)
Mecz o wszystko dla Panter, które aby mieć jeszcze szanse na utrzymanie, musiały zgarnąć komplet w tym meczu. W zespole Orłów po raz pierwszy widzieliśmy w tym sezonie Wojciecha Ratkowskiego oraz dopiero co dopisanego Karola Maliszewskiego. Pantery rozpoczęły obiecująco, bo od bramki Frankiewicza. Kiedy na 0:2 podwyższył Mikołaj Topór, można było myśleć, że młoda Gresta ucieknie przeznaczeniu. Orły jednak nie od dziś grają w Extralidze i dobrze wiedzą jak skutecznie gonić rywali. Bramki Maliszewskiego i Góry dały wynik 2:2 do przerwy. W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Cały czas widzieliśmy wyrównanie widowisko. Końcowy wynik nie odzwierciedla sytuacji w tym meczu. Panterom gratulujemy przygody w elicie i liczymy na szybki powrót w grono najlepszych.

 

JS POWER POL vs Azymut Transport

JS Power-Pol – Azymut Transport 5:1 (3:0)
Bramki:
Power-Pol – Rybacki 2, Smolarz 1, Yepifanov 1, Wiśniewski 1
Azymut – Kardas 1
Czerwona kartka – Kuffel (Azymut Transport) – za faul taktyczny
MVP – Rybacki (JS Power-Pol)
Bardzo ważne dla układu tabeli spotkanie. Azymut wygrywając cały czas pozostawałby w grze o awans, a Power-Pol potrzebował kompletu, aby nie wypaść z grona najlepszych. Mecz należał do bardzo fizycznej rywalizacji. Nikt nie zamierzał odpuszczać, wiedząc o co toczy się gra. Lepiej wszystko zaczęło się dla JS Power-Pol, które po bramce Rybackiego objęło prowadzenie. Gol ten zdecydowanie dodał animuszu zawodnikom z Chełmży. Do przerwy był wynik 3:0 i gra mogła wyglądać spokojniej. Azymut był bezradny. Frustracja w ich grze narastała, czego efektem była czerwień dla Kuffla. Ostatecznie zespół Konieczki stracił nawet matematyczne szanse na grę w barażach.

 

Haber vs Feniks FT

Haber – Feniks Futsal Team 13:4 (6:1)
Bramki:
Haber – Rybacki 7, Baszkiewicz 2, Gross Damian 2, Jantoń 1, Rybacki Dominik 1
Feniks – Piór 2, Gwizdała 1, Sobczak 1
MVP – Rybacki Damian (Haber)
Zaskakująco łatwo poradził sobie Haber z Feniksem. Spotkanie, które miało być najbardziej interesujące w II lidze, od samego początku toczone było pod dyktando Habra. W zespole Krasnodemskiego prym ponownie wiódł gracz, o którym możemy śmiało powiedzieć, że jest jednym z odkryć sezonu. Damian Rybacki, bo o nim mowa strzelił Gackowskiemu siedem bramek oraz zaliczył pięć asyst. Feniksowi zdecydowanie brakowało siły rażenia pod bramką rywali. Porażka ta nieco komplikuje sytuację drużynie Gwizdały w kwestii awansu, jednak cały czas jest to możliwe. Haber z kolei jak narazie jest liderem i wszystko jest zależne od dwóch ostatnich potyczek.

 

KP/APIS vs Young Boys

KP/Apis – Young Boys 1:4 (1:2)
Bramki:
KP/Apis – Romanowski 1
Young Boys – Pokorowski 3, Linkowski 1
MVP – Pokorowski (Young Boys)
Zwycięzcy rozgrywek trzeciej ligi z poprzedniego sezonu w końcu schodzili z parkietu z kompletem punktów. Spotkanie było wyrównane, obie drużyny próbowały zaskoczyć bramkarzy rywali, którzy spisywali się bardzo dobrze. Widząc taki obrót spraw, Young Boys próbowali częściej uderzać z dystansu. Doskonale w tym temacie odnalazł się Wiktor Pokorowski, który dwukrotnie mocnym, mierzonym strzałem nie dał szans Maćkiewiczowi. Obie ekipy już dawno straciły szansę na grę o najwyższe cele w II lidze, a KP/Apis z pewnością będzie robiło wszystko, aby nie zakończyć sezonu z zerowym dorobkiem punktowym.

 

Osiem Gwiazdek vs Noe-Trans/Rolmasz

Osiem Gwiazdek/Bławat Team – Noe Trans/Rolmasz 3:13 (2:5)
Bramki:
Osiem Gwiazdek – Kminikowski 1, Ostrowski 1, Pauka 1
Noe Trans – Lubański 5, Gorczyca 4, Szymecki 3, Kozicki 1
MVP – Szymecki (Noe Trans/Rolmasz)
Pierwsze spotkanie w StalexLidze w 2022 roku przyniosło sporo bramek. Od samego początku, faworyt w postaci Noe Trans przejął inicjatywę. Zespół Dariusza Gerke urządził sobie dobre strzelanie, aplikując rywalowi aż 13 bramek. Prym w atakach wiódł tercet Lubański-Gorczyca-Szymecki. Ten ostatni oprócz trzech bramek aż pięciokrotnie otwierał drogę do bramki swoim kolegom. Osiem Gwiazdek zagrało na miarę swoich możliwości, szukając swoich szans w grze z kontry.