StalexLiga

Switch to desktop Register Login

Koniec Extraligi, nie lada wyczyn MG Eco

Zakończyliśmy fazę zasadniczą w Extralidze. Mimo braku większych "smaczków" byliśmy m.in. świadkami niesamowitej pogoni grudziądzan.

 

Unisław Team PBDI - POL-HEM/Wasbud/Agrokompleks/Pawstal 3:9 (1:4)

Bramki:

Unisław - Hapka 1, Babik 1, Komur 1

POL-HEM - Misiaszek 4, Brzeziński 2, Janka 1, Nowicki 1, Januszkiewicz 1

MVP - Misiaszek (POL-HEM/Wasbud/Agrokompleks/Pawstal)

Karty:

Unisław - Hapka (złota), Komur Łukasz (srebrna), Fijałkowski (brązowa)

POL-HEM - Misiaszek (złota), Januszkiewicz (srebrna), Brzeziński (brązowa)

Spotkanie dwóch spadkowiczów z Extraligi rozwinęło się dopiero w drugiej połowie. Podopieczni Jerzego Siemienieckiego przystąpili do tego meczu osłabieni dwoma podstawowymi graczai swojej ekipy - Bartosza Piotrowskiego oraz Mateusza Komura. Z drugiej strony w POL-HEMie zabrakło Piaseckiego czy też Węgierka. Czysto piłkarsko jednak, na parkiecie bardziej "się chciało" graczom POL-HEMu. Najlepszy mecz w sezonie rozegrał Karol Misiaszek, który czterokrotnie pokonał Harwitza. Wiekszość drugich 20 minut unisławianie grali jednak z Hapką w plastronie. To powodowało dużo więcej miejsca dla POL-HEMu, który bezlitośnie to wykorzystywał często kierując futbolówkę już do pustej bramki.

Gresta/Espack/Sadowska - MG Eco Invest 8:10 (4:1)

Bramki:

Gresta - Ernest 4, Kaczkowski 2, Wenerski 1, bramka samobójcza 1

MG Eco - Olszewski 5, Górski 2, Bollin 1, Stankiewicz 1, bramka samobójcza 1

MVP - Olszewski (MG Eco Invest)

Karty:

Gresta - Ernest (złota), Kaczkowski (srebrna), Wenerski (brązowa)

MG Eco - Olszewski (złota), Górski (srebrna), Bollin (brązowa) 

Jedno z chyba najdziwniejszych spotkań 12 edycji StalexLigi, jak nie w całej historii. W pierwszej połowy grudziądzanie wręcz nie istnieli. Gresta przycisnęła rywala i z każdą nadażającą się okazją pokonywała Marka Mullera. W drugiej połowie, do około 10 minuty cały czas awodnicy Fettera grali swoje, a MG Eco nie mogło przebić się przez szczelny blok obronny kieorwany przede wszystkim przez "Bako". Na zegarze zawodów wynik 8:4, i około 600 sekund do końca spotkania. Wtedy to grudziądzanie wzięli czas, który okazał się zbawczy. Obudził się przede wszystkim Olszewski, któy umiejętnie kończył celnymi strzałami do bramki akcje aranżowane przez przede wszystkim Górskiego i Bollina. Z każdą chwilą przewaga Gresty topniała. MG Eco grało końcówkę jak w transie, a Gresta stała jak zamurowana. Ostatecznie Grudziądz dokonał swoistego comebacku, wracając do gry ze stanu 8:3 do 8:10 !

Eurodrób - Chełmża Futsal Team 10:5 (3:1)

Bramki:

Eurodrób - Mądrzejewski 4, Kwiatkowski 2, Jankiewicz 2, Papierowski 1, Majchrzak 1

Chełmża - Rybacki 2, Pniewski 2, Polikowski 1

MVP - Mądrzejewski (Eurodrób)

Karty:

Eurodrób - Mądrzejewski (złota), Kwiatkowski (srebrna), Jankiewicz (brązowa)

Chełmża - Pniewski (złota), Rybacki (srebrna), Ciesielski (brązowa)

Kamil Ciesielski chyba już przed spotkaniem trochę poddał ten mecz, przyjeżdżając do Świecia w szóstkę, z czego ich nominalnie drugi golkiper Schodowski z konieczności występował jako zawodnik z pola. Torunianie nie zamierzali stosować żadnej taryfy ulgowej i od samego początku narzucili swoje tempo. Ponownie swoją skuteczność w ataku pokazał Mądrzejewski, który czterokrotnie pokonywał Kwiatkowskiego w bramce Chełmży. Kiedy znany już był zwycięzca tego meczu, Eurodrób zaczął stosować wariant z grą lotnego bramkarza w osobie Wojciecha Springera. To dało więcej możliwości w ataku, ale też i osłabiło defensywę co skrzętnie wykorzystali rywali zmniejszając różnicę bramkową.  

 

Zaloguj się, by skomentować