Dzień: 2019-12-28

TAF Toruń vs Świeckie Orły

TAF Toruń – Świeckie Orły 9:2 (5:1)

Bramki:

TAF: Szczepaniak 4, Śliwiński 2, Suchocki 1, Zieliński 1, Kułacz 1

Orły: Wyka 1, Ratkowski 1

MVP: Michał Suchocki (TAF Toruń)

 

Tak się złożyło, że obie ekipy dwukrotnie spotkają się w ciągu dwóch dni, bo do rewanżu pomiędzy nimi dojdzie w ramach meczu Extraligi. Konfrontacja pucharowa skończyła się zdecydowanym zwycięstwem TAF-u. Torunianie już po kilkudziesięciu sekundach prowadzili 2:0, gdy asysty Suchockiego wykańczali Szczepaniak i Zieliński. Trzeci gol to także zasługa „Suchego”, który ponownie „obsłużył” idealnym zagraniem Szczepaniaka. Gola na 4:0 strzelił Maciej Śliwiński i dopiero przy tym stanie, Orły odpowiedziały golem Adriana Wyki. W pierwszej połowie wynik na 5:1 ustalił Michał Suchocki. W drugiej części obraz gry w żadnym stopniu się nie zmienił. Torunianie zapolowali na koperty, a pogodzone z porażką Orły walczyły ambitnie o honorowy rezultat. Skończyło się na zwycięstwie aktualnych mistrzów 9:2, co nie najlepiej zwiastuje mecz w ramach Extraligi dla drużyny ze Świecia.

TK

 

BS SKODA vs Chesterfield – meble

BS Skoda Auto Grudziądz  – Chesterfield Dąbrowa Chełmińska 4:4 (1:0)

Bramki:

Skoda: Stankiewicz 2, Fiałkowski 1, Nowaczek 1

Dąbrowa: Bereza 2, Szugajew 1, Chodyna (samobójcza)

Żółte kartki: M. Sarnowski, Szugajew, Murawski (Dąbrowa), Fiałkowski (Skoda)

MVP: Michał Wesołowski (Dąbrowa) – 24 obronione strzały 84%

Szał kart:

Skoda: Złota: Stankiewicz, Srebrna: Majka, Brązowa: Fiałkowski

Dąbrowa: Złota: M. Wesołowski, Srebrna: Bereza, Brązowa: Szugajew

W pierwszej połowie Skoda zdobyła bardzo szybko bramkę, bo do siatki Wesołowskiego już w 49’ sekundzie trafił Sebastian Fiałkowski. Potem bramkarz z Dąbrowy Chełmińskiej wyciągał wręcz nieprawdopodobne piłki. Chesterfield też miał swoje okazje, ale do przerwy wynik się nie zmienił. Strzelanie na dobre rozpoczęło się w drugiej połowie. Dość szybko po gwizdku zespół z Dąbrowy wyrównał po strzale Szugajewa. Po chwili beniaminek wyszedł nawet na prowadzenie, gdy do siatki Skody trafił Bereza. Broniącego jak w transie Wesołowskiego, pokonał w końcu Nowaczek i na tablicy pojawił się remis 2:2.  Gdy Patryk Stankiewicz strzelił piękną bramkę w samo okienko, na prowadzenie po raz drugi w tym meczu wyszła Skoda. Ponownie jednak Chesterfield doprowadził do remisu, a drugą swoją bramkę w meczu zdobył Bereza. Remis wyraźnie nie satysfakcjonował Skody, która ruszyła do natarcia. Po raz drugi w spotkaniu trafił Stankiewicz i grudziądzanie po raz trzeci objęli prowadzenie. Ponownie jednak waleczny zespół z Dąbrowy Chełmińskiej odzyskał remis, gdy piłka po rykoszecie odbiła się od Fabiana Chodyny i zmyliła kompletnie Mullera. Mimo okazji z obu stron, wynik już się nie zmienił. Tytuł MVP meczu rzadko otrzymuje bramkarz, który wpuścił aż 4 gole, ale to, co wyczyniał w tym spotkaniu Michał Wesołowski, zdaniem stolika sędziowskiego dało mu zdecydowanie prawo, do bycia uznanym, najlepszym graczem tego spotkania. Skazywany na pożarcie zespół z Dąbrowy Chełmińskiej zdobył więc kolejny punkt, który może mu bardzo pomóc w walce o utrzymanie.

TK

Noe-Trans Przysiersk vs KP/APIS

Noe-Trans Przysiersk – KP/Apis 9:7 (6:3)

Bramki:

Noe-Trans – Żochowski 3, Kasperski 2, Sułkowski 2, Rzeźnik 1, Orłowski  1

KP/Apis – Śpica 2, Pawkin 2, Stawarz 1, Romanowski  1, Szymecki Patryk 1

MVP – Kasperski (Noe-Trans Przysiersk)

Po wycofaniu się z II ligi Olimpii Drzycim, każdy pojedynek w tej lidze jest na miarę 6 punktów. Z takiego założenia wyszły obie ekipy i trzeba im oddać, że stworzyły całkiem niezłe widowisko. Na placu gier StalexLigi po długim czasie mogliśmy zobaczyć Grzegorza Sułkowskiego oraz znanego z występów w Wojowniku Wabcz Remigiusza Więdłochę. „Sułek” oprócz dwóch trafień nabawił się chyba niestety również kontuzji kolana. Obie ekipy zaczęły z wysokiego C, gdyż już po minucie gry mieliśmy wynik 1:1. Zespoły grały nierównie. Kiedy jeden odskakiwał na dystans 2-3 bramek, rywal w krótkim czasie niwelował tą przewagę. Do przerwy było 6:3 i wydawało się, że Noe spokojnie dowiezie 3 punkty o końca. W krótkim czasie drugiej połowy to KP/Apis jednak strzeliło trzy bramki i mecz praktycznie zaczynał się od nowa. Końcowe słowo należało jednak do zespołu Dariusza Gerke zdobywając bardzo cenne 3 punkty w kontekście walki o awans do Extraligi.

MG

Raf-Mix & Partnerzy vs Haber Team

Raf-Mix i Partnerzy – Haber Team 7:4 (3:1)

Bramki:

Raf-Mix: Kulczewski 2, Sieradzki 1, Wanat 1, Kawka 1, Tokarski 1, Wasiak 1

Haber: M. Węgierek 2, Jantoń 1, Boniecki 1

Żółte kartki: Kmiecik, Kulczewski (Raf-Mix), K. Węgierek (Haber)

MVP: Maciej Sieradzki (Raf-Mix)

 

W pojedynku extraligowca z trzecioligowcem faworyt mógł być tylko jeden. Tym bardziej całej drużynie Habra należą się słowa uznania za podjęcie walki. Trzeba przyznać uczciwie, że Raf-Mix miał ten mecz pod kontrolą, choć zdarzył się krótki moment dekoncentracji, w którym pojawiła się lekka nerwowość ze strony faworyta. W pierwszej części wszystko szło zgodnie z planem, choć niespodziewanie na gola Kawki dość szybko odpowiedział Jacek Jantoń. Raf-Mix zdołał jednak jeszcze przed przerwą zdobyć dwa gole po trafieniach Wasiaka i Tokarskiego. W drugiej części ponownie strzelanie rozpoczął faworyt. Po bramkach Kulczewskiego (który wcześniej marnował okazje na potęgę) i Sieradzkiego, Raf-Mix prowadził już 5:1 i zanosiło się, że będzie zmierzał do pogromu. W dalszej fazie mecz się jednak niespodziewanie wyrównał. Dość powiedzieć, że graczom Habra udało się zdobyć trzy gole z rzędu i złapać kontakt na 4:5! Najbardziej utytułowana drużyna Stalex Ligi nie mogła sobie jednak pozwolić na kolejną wpadkę. Po golach Kulczewskiego i Wanata, Raf-Mix ostatecznie wygrał 7:4, ale przez kilka minut drugiej połowy, losy awansu były jeszcze całkiem otwarte.

TK

 

Olimpia Drzycim vs GMD/Aut-Mor

WALKOWER 0:10

Olimpia Drzycim wycofała się z rozgrywek. Wszystkie mecze rozegrane w II Lidze zostają zweryfikowane do wyniku 10:0 na korzyść przeciwników.