Dzień: 2022-12-30

Gresta i Partnerzy vs Raf-Mix & Partnerzy

Puchar Ligi: Gresta & Partnerzy – Rafmix & Partnerzy 2:3 po dogrywce (2:2, 1:1)

Bramki:

Gresta: Komur 1, Czyszek 1 (rzut karny).

Rafmix: Wójtowicz 1, Sieradzki 1, Mierzejewski 1.

MVP meczu – Filip Mierzejewski (Rafmix).

 

O awansie do 2. rundy Pucharu Ligi przesądziła dogrywka, czyli dodatkowe 5 minut. Gresta zaczęła ją w osłabieniu, bo na sześć sekund przed upływem 30. minuty Karol Czyszek za przesadną krytykę sędziego został ukarany czerwoną kartką. Rafmix nie zdołał tego wykorzystać, choć szanse mieli Kajetan Wojciechowski i Sieradzki. Bohaterem dogrywki został Filip Mierzejewski, który w 33. min. ładnym strzałem z boku boiska w „okienko” zdobył zwycięskiego gola. Gresta wycofała jeszcze bramkarza, ale nie zdołała doprowadzić do serii rzutów karnych.

 

Gresta i Partnerzy vs Raf-Mix & Partnerzy

Gresta & Partnerzy – Rafmix & Partnerzy 2:2 (1:1)

Bramki:

Gresta: Komur 1, Czyszek 1 (rzut karny).

Rafmix: Wójtowicz 1, Sieradzki 1.

MVP meczu – Maciej Sieradzki (Rafmix).

Karty:

Gresta: Komur M. (złota), Czyszek (serbrna), Kaczkowski (brązowa)

Raf-Mix: Sieradzki (złota), Wójtowicz (srebrna), Hapka (brązowa)

 

Spotkanie było rewanżem za ostatni finał. W ekipie Grzegorza Fettera zabrakło podstawowego golkipera Daniela Semraua, którego zastąpił Brajan Olkiewicz przetransferowany z Panter. Rafmix po raz kolejny zagrał bez kontuzjowanego Marcina Wanata, który dyrygował kolegami z ławki. Gresta dwukrotnie wychodziła na prowadzenie, ale nie zdołała go utrzymać. W 6. min. po uderzeniu Piotra Kaczkowskiego z rzutu wolnego piłkę odbił Szymon Kmiecik, ale przy dobitce Mateusza Komura nie miał szans. Niecałe 60 sekund później do remisu ładnym strzałem pod poprzeczkę wyrównał Olaf Wójtowicz. Więcej goli do przerwy nie padło, bo drużyny bardziej skupiały się w pierwszym kwadransie na defensywie niż ofensywie. Druga połowa zaczęła się od drugiego w tym meczu VAR-u. Po rzucie rożnym uderzenie Adama Kolmajera ręką zablokował stojący przed bramką Olaf Wójtowicz. Sędziowie sprawdzili to zdarzenie na monitorze i zarządzili rzut karny dla Gresty, którego nie zmarnował Karol Czyszek. W 19. min. powinno być 3:1, ale po strzale Dawida Szpankiewicza i interwencji Szymona Kmiecika mistrza uratował słupek. Dwie minuty później tym razem Kaczkowski po akcji z Wojciechem Ernestem trafił w słupek. W 25. min. po raz trzeci był VAR, ale ostatecznie sędziowie nie podyktowali rzutu karnego dla Rafmix’a za faul na Sergiuszu Kocie. Kot po chwili zmarnował „setkę” przegrywając pojedynek sam na sam Olkiewiczem. W 28. min. po akcji Jakuba Hapki do remisu doprowadził Maciej Sieradzki. Wynik do końca regulaminowego czasu gry się nie zmienił, więc do ligowej tabeli drużyny dopisały po punkcie.

 

 

FC Świecie vs Haber Team

FC Świecie – Haber Team 11:4 (4:0)

Bramki:

FC Świecie: Szefler 3, Zbiranek 3, Katerla 2, Góra 1.

Haber Team: Dominik Rybacki 1, Piór 1, Miłosz Węgierek 1, Damian Rybacki 1.

MVP meczu – Mateusz Góra (FC Świecie).

Karty:

FC Świecie: Góra (złota), Mądrzejewski (srebrna), Szefler (brązowa)

Haber: Węgierek Miłosz (złota), Rybacki Damian (srebrna), Rybacki Dominik (brązowa)

W drużynie Klaudiusza Sikorskiego pojawił się po raz pierwszy Tomasz Rogóż, który poprzednio był jednym z liderów Proflexu. Od początku było widać, że piłkarze FC chcą poprawić sobie i sponsorom humory na koniec roku i zrehabilitować się za dwie ostatnie porażki. Beniaminek jednak nie zamierzał oddać łatwo punktów. Dzięki dobrej postawie bramkarza Karola Drosdowskiego (obronił strzały Mateusza Góry, Tomasza Prejsa i Mateusza Zbiranka) bezbramkowy remis utrzymywał się do 6. min. Wówczas wynik otworzył Dawid Szefler. Dwie minuty później było już 3:0 po bramkach Radosława Mika i Mateusza Zbiranka. Haber miał potem trzy okazje, by wrócić do gry, ale nie wykorzystali ich Dawid Murawski (słupek), Kacper Piór i Damian Rybacki. Skuteczniejszy od nich był Daniel Katerla, który strzałem zza pola karnego ustalił wynik do przerwy. Druga połowa zaczęła się od szansy Miłosza Węgierka, ale Łukasza Zapałę uratował słupek. W odpowiedzi Dawid Szefler zaskoczył Drosdowskiego uderzeniem z dystansu i było już 5:0. W 19. min. fatalny błąd Mateusza Góry sprawił, że Zapała nie miał szansy na „zerko”, a gola zdobył Dominik Rybacki. Góra szybko zrehabilitował się wykorzystując z kolei błąd Drosdowskiego, a po chwili asystował przy trafieniu Mateusza Zbiranka. W ostatnich ośmiu minutach obie strony rozluźniły szyki obronne, stąd taki końcowy wynik. Dla beniaminka to pierwsza porażka w Extralidze.

 

Futsal U-17 vs Chełmża JS Power

Wda Futsal U-17 Świecie – Chełmża JS Power-Pol Futsal Team 6:17 (1:8)

Bramki:

Wda Futsal: Graczyk 4, Zacharek 2.

Chełmża: Paweł Zieliński 4, Kravchuk 3, Yepifanov 3, Polikowski, Wiśniewski 3, Zielniewski, Kadej 2.

MVP meczu – Bartosz Wiśniewski (Chełmża JS Power-Pol).

 

Beniaminek II ligi otrzymał lekcję futsalu od extraligowca z Chełmży, który po raz pierwszy w tym sezonie cieszył się ze zwycięstwa po trzech porażkach w lidze. Sprawa awansu rozstrzygnęła się szybko, bo już po 9 minutach było 6:0, a mogło być nawet wyżej. Chełmżanie później mogli skupić się na zbieraniu punktów, by wziąć udział w „kopertówkach”. Na początku 2. części wygrywali już 13:1, lecz potem przez sześć minut mieli przestój. Wykorzystali to świecianie, bo Oskar Graczyk trafił trzy razy z rzędu. Jednak w ostatnich czterech minutach przedstawiciel Extraligi zdołał poprawić statystyki. Bez wątpienia królem polowania był Bartosz Wiśniewski, który strzelił trzy gole oraz zaliczył sześć asyst, co w naszej lidze nie zdarza się często. W sumie siedmiu zawodników w tym spotkaniu zdobyło minimum 4 punkty do klasyfikacji kanadyjskiej, w tym pięciu chełmżan.

 

Noe-Trans/Rolmasz vs KP/APIS

Noe-Trans/Rolmasz – Klub Podróżnika/Apis 5:1 (3:1)

Bramki:

Noe-Trans: Martin Gerke 2,Winowiecki 1, Jackowski 1, Kozicki 1.

KP/Apis: Szulc 1.

MVP meczu – Patryk Jackowski (Noe-Trans).

 

Dwaj najlepsi drugoligowcy zmierzyli się w meczu Pucharu Ligi. Zespół z Przysierska debiutował w tych rozgrywkach, bo wcześniej Dariusz Gerke nie zgłaszał do nich swojego zespołu. W 1. części skuteczniejsi byli zawodnicy Noe-Trans. W 4. min. wynik otworzył Patryk Winowiecki wykorzystując podanie Mateusza Orłowskiego. Pięć minut później na 2:0 strzałem zza pola karnego podwyższył Martin Gerke. W 13. min. składną akcję przeprowadzili Patrykowie Winowiecki i Jackowski. Piłkę wślizgiem do siatki skierował ten drugi. Piłkarze z Jeżewa w 1. połowie często dochodzili do sytuacji bramkowych, ale dobrze bronił Sebastian Junke. Dopiero w 14. min. znakomitym uderzeniem z ok. 15 metrów zaskoczył go Mateusz Szulc ustalając wynik do przerwy. Przez większość 2. części mało było płynnej gry i długo wynik nie zmieniał się, mimo że po 3-4 klarowniejsze okazje oba zespoły stworzyły. Kontaktowego gola mogli strzelić Grzegorz Ziółkowski i Mateusz Szulc. Po drugiej stronie boiska prowadzenie mogli podwyższyć Przemysław Kozicki (raz trafił z bliska w poprzeczkę), Mateusz Orłowski i Patryk Jackowski. W 28. min. kropkę nad awansem, po akcji Jackowskiego, postawił Przemysław Kozicki, a chwilę później końcowy wynik ustalił Martin Gerke. To pierwsza porażka w tym sezonie zespołu z Jeżewa, bo w II lidze wygrał dotychczas wszystkie pięć spotkań.