Spacerek Metalbarku oraz ważne 3 pkt Azymutu

Mimo problemów kadrowych grudziądzanie przyjechali i spróbowali gry z Metalbarkiem. Azymut Transport z kolei zapewnił sobie już awans do II ligi.

Olimpia #86/87 Soccer Club – Metalbark Bydgoszcz 0:15 (0:8)

Bramki:

Metalbark – Dąbrowski 5, Stasikowski 5, Ejankowski 3, Kacprzak 1, Madeja 1

MVP – Stasikowski (Metalbark Bydgoszcz)

Od pierwszej do ostatniej sekundy spotkania przewaga bydgoszczan nie podlegała kompletnie żadnej dyskusji. Olimpia próbowała jeszcze kilka godzin przed spotkaniem spróbować przełożyć to spotkanie ze względu na problemy zdrowotne większości ich zespołu. Ku tej prośbie nie przychylili się gracze Metalbarku, do czego oczywiście mieli możliwość. Metalbark starał się, aby jak najwięcej ich zawodników mogło mieć szansę na losowanie „kopertówek”. Gracze z Bydgoszczy zapewnili sobie tą wygraną również awans do II ligi. Prawdziwe granie dla tego zespołu rozpocznie się właśnie od tego etapu, a beniaminkowi z Grudziądza pozostanie już chyba tylko gra w III lidze, gdzie będą zbierać cenne doświadczenie przed następnym sezonem.

Azymut Transport – Feniks Futsal Team 5:3 (1:1)

Bramki:

Azymut – Kardas 3, Bagiński 1, Przesmycki Radosław 1

Feniks – Łuszczyński 1, Rożnowski 1, Sobczak 1

Czerwona kartka – Andrzejewski (Feniks Futsal Team) – za zagranie ręką

MVP – Kardas (Azymut Transport)

Bardzo dobre dla oka kibica, którego niestety być nie może spotkanie. Przez dłuższy czas w pierwszej części gry, żadna z drużyn nie mogła pokonać bramkarzy rywali. Dopiero trafienie Rożnowskiego otworzyło wynik. W samej końcówce po dobrej akcji zespołowej, Gackowskiego pokonał Radosław Przesmycki. W drugiej połowie znakomitą okazję do przejęcia inicjatywy miał Azymut kiedy to po zagraniu ręką w polu karnym zagrał Andrzejewski i sędzia Ardanowski podjął słuszną decyzję o podyktowaniu rzutu karnego oraz wykluczeniu gracza. Karny na gola zamienił Kardas. Dwie minuty w przewadze nie przyniosły jednak podwyższenia wyniku. W samej końcówce Feniks miał problemy z faulami, co Adam Kardas przełożył na dwie bramki z rzutów karnych przedłużonych ustalając wynik meczu na 5:3. Te 3 punkty powodują, że Azymut jest już w II lidze. Feniksowi brakuje postawić przysłowiowej kropki nad i w kolejnych spotkaniach, aby osiągnąć podobny cel.