Rekord strzelecki Feniksa w grupie A, niewyraźny Haber

Zawodnicy Feniksa urządzili sobie trening strzelecki na Struchawie. Haber znacznie skomplikował sobie sytuację w swojej grupie, a Azymut wygrał bardzo ważne spotkanie z KP/Apis.

FC Struchawa – Feniks Futsal Team 1:20 (0:8)

Bramki:

Struchawa – Majewski 1

Feniks – Rożnowski 6, Sułkowski 4, Andrzejewski 3, Łuszczyński 3, Jankowski 2, Adamczyk 1, Gwizdała 1

MVP – Rożnowski (Feniks Futsal Team)

Mecz od samego początku przebiegał pod dyktando tylko jednego zespołu. Już w pierwszej minucie wynik otworzył Rożnowski, który finalnie zakończył mecz z dorobkiem 6 bramek i 2 asyst. Pozostali gracze Feniksa również wzięli sobie do serca fakt, że od dzisiaj ponownie weszła akcja „kopertówek”. Im dłużej trwało to spotkanie, to coraz bardziej widać było u faworyzowanego Feniksa walkę o czwarty punkt w klasyfikacji kanadyjskiej. Po dłuższym czasie na naszym parkiecie pojawił się Grzegorz Sułkowski. Dla Feniksa to spotkanie było dobrym przetarciem przed niedzielnym spotkaniem z Azymutem Transport, które może wyłonić drugoligowca. Jedyną bramkę dla Struchawy strzelił Olaf Majewski, zabierając bramkarzowi Gackowskiemu szanse na „zerko”.

Haber – Unisław Team 0:9 (0:0)

Bramki:

Unisław – Wójtowicz 4, Jaworski 2, Zieliński 2, Fijałkowski 1,

MVP – Wójtowicz (Unisław Team)

Spotkanie, które miało być wyrównane i ciekawe, było ciekawe tylko przez pierwsze 15 minut. Wszystko przez katastrofalną postawę drużyny Habra w drugiej połowie. Zespół, który miał śmiało walczyć o drugą ligę jest w tym momencie jednym z większych rozczarowań. Wracając do meczu … Unisław wykazał się w tym meczu zdecydowanie większym kunsztem futsalowym, kilka razy przeprowadzając akcje, które można było kwitować tylko brawami. Reżyserem większości akcji był Wójtowicz, która był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem na boisku. Haber ma po trzech meczach tylko punkt, i już chyba tylko cud może wprowadzić ich do drugiej ligi. Z kolei zawodnicy Unisławia cały czas mogą realnie myśleć o występach w drugiej lidze.

KP/Apis – Azymut Transport 3:5 (1:4)

Bramki:

KP/Apis: Romanowski 2, Pawkin 1

Azymut : Kukliński 3, Kuffel 1, Wiśniewski 1

MVP – Kukliński (Azymut Transport)

Spotkanie rozpoczęło się od szybkich dwóch trafień Dawida Kuklińskiego, czyli wybranego przez nas gracza drugiego tygodnia. Jeżewianie jak zawsze jednak nigdy nie odpuszczają i walczą do końca. Z dobrej strony pokazał się Tomasz Romanowski, który był oprócz Bartka Pawkina był wyróżniającymi się graczami KP/Apis. W drugiej połowie w kilku sytuacjach z opałów Azymut ratował bramkarz Furtak, który zaliczył chyba swój najlepszy występ w tym sezonie. Kukliński po raz kolejny udowodnił swoją klasę, potwierdzając to przepięknej urody golem na 4:1. Azymut jest w komfortowej sytuacji z kompletem punktów w swojej grupie, a jeżewianie muszą pilnować się kolejnymi spotkaniami.