StalexLiga

Switch to desktop Register Login

NOE-TRANS Przysiersk zagra o mistrzostwo III ligi

Lisewskie Jaszczury nie wytrzymały kondycyjnie trudów grania dwóch spotkań z rzędu. W pierwszym meczu wygrały z Radboxem 10:3, by później przegrać 4:10 z Noe-Trans Przysiersk, dzięki czemu to zespół Dariusza Gerke wystąpi w meczu o mistrzostwo III ligi.

 

 

Relacje:


Lisewskie Jaszczury – Radbox 10:3 (2:1)
Bramki:
Jaszczury: Liszaj 4, Grodzicki 2, Bartoszewski 2, Siemieniecki 1, Taglewski 1
Radbox: Kozicki 1, Gorczyca 1, Lubański 1
Żółta kartka: Siemieniecki (Lisewskie Jaszczury)
MVP: Tomasz Liszaj (Lisewskie Jaszczury)

Do przerwy nic nie zapowiadało takiej klęski Radboxu. Po golach Grodzickiego i Liszaja dla Jaszczurów i bramce Lubańskiego, zespół z Lisewa prowadził tylko 2:1. W drugiej połowie oglądaliśmy już jednak prawdziwy nokaut. Świetną partię rozgrywał przede wszystkim autor czterech goli Tomasz Liszaj, choć cały zespół Jaszczurów zasłużył na słowa uznania. Z drugiej jednak strony, należało się zastanawiać, czy drużyna z Lisewa odpowiednio rozłożyła siły, mając w perspektywie po tym spotkaniu mecz o najwyższy cel w grupie z NOE-Trans Przysiersk

NOE-Trans Przysiersk – Lisewskie Jaszczury 10:4 (6:2)
Bramki:
NOE-TRANS: Ligmanowski 5, Rzeźnik 2, Orłowski 2, Jackowski 1
Lisewskie Jaszczury: Liszaj 2, Taglewski 1, Siemieniecki 1
Żółta kartka: Grodzicki (Lisewskie Jaszczury)
MVP: Mateusz Ligmanowski (NOE-Trans Przysiersk)

W drugim meczu tego dnia oglądaliśmy jakby zupełnie inny zespół Jaszczurów. Ekipa z Lisewa chyba przeceniła swoje siły, zwłaszcza, że miała za przeciwnika doskonale dysponowany zespół z Przysierska. Losy meczu rozstrzygnęły się bardzo szybko, bo już w połowie dystansu pierwszej połowy Noe-Trans prowadził 5:0! Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 6:2, ale nie dawało to wiele nadziei drużynie z Lisewa. Potem jeszcze zespół Noe-Trans odskoczył na 8:3 i było praktycznie po meczu. Doskonałe spotkanie rozegrał ponownie w barwach Noe-Trans Mateusz Ligmanowski, autor pięciu goli i dwóch asyst. Dobrze wpisali się również do protokołu Mateusz Orłowski i Wojciech Rzeźnik. W ten sposób ekipa Noe-Trans Przysiersk z kompletem, pięciu zwycięstw zakończyła swoje mecze w grupie i stała się pierwszy uczestnikiem małego finału III ligi.

Baster Team – Darmex-Casing 6:5 (1:2)
Bramki:
Baster: Doligalski 3, Lipnicki 2, Wiśniewski 1
Darmex: Wrzeszczyński 2 (1 z karnego), Konieczka 2, Minga 1
Żółte kartki: Wiśniewski (Baster), Minga, Krzysztof Myśliński (Darmex), czerwona kartka: Karol Myśliński (Darmex)
MVP: Patryk Doligalski (Baster Team)


Mecz bez większej stawki przyniósł zaskakująco dużo emocji. W pierwszej połowie choć przeważał optycznie Baster, Darmex dzięki dwóm kontrom prowadził 2:1. Na początku drugiej części po golu Konieczki, Darmex odskoczył nawet na dwubramkową przewagę. Wtedy jednak do roboty wzięli się Doligalski, Cosban i Wiśniewski oraz Lipnicki. Po golach Lipnickiego i Doligalskiego na tablicy widniał remis 3:3. Baster na tym jednak nie poprzestał i dołożył dwie kolejne bramki (Lipnicki i Wiśniewski). Wydawało się, że ekipa Bastera spokojnie będzie dalej strzelać, tymczasem to Darmex odrobił straty po bramkach Jonatana Konieczki i Tomasza Wrzeszczyńskiego z rzutu karnego. W końcówce było bardzo ostro i nerwowo. Czerwoną kartkę za obrażanie sędziego zobaczył Karol Myśliński. Więcej animuszu i chęci do wygrania wykazywał jednak Baster, co zostało nagrodzone na 26 sekund przed końcową syreną, gdy podanie od Cosbana wykorzystał bohater meczu Patryk Doligalski.

Zaloguj się, by skomentować