StalexLiga

Switch to desktop Register Login

Unisław odpada z Pucharu, problemy MG Eco

Największą niespodzianką meczów pucharowych jest z pewnością odpadnięcie extraligowego Unisław Team. Do kolejnej rundy awansowały Rafmix i Partnerzy, MG Eco Invest oraz Playarena Bydgoszcz.

 

Haber - Rafmix i Partnerzy 4:13 (2:8)

Bramki:

Haber - Bereza 3, Murawski 1

Rafmix - Wasiak 4, Belzyt 3, Elwartowski 2, Sieradzki 2, Wanat 1, Kmiecik 1

MVP - Belzyt (Rafmix i Partnerzy)

Haber miał problemy ze skompletowanie nawet pięciu graczy, przez co zmuszony dopisać własną osobę był Michał Krasnodemski i stanąć między słupkami. W Rafmixie z kolei pojawili się dawno nie widziani w ich składzie Wasiak i Sieradzki. Od pierwszego gwizdka sędziego mistrz ligi narzucił tempo, z którym nie radzili sobie trzecioligowcy. Mecz otworzył jednak Dawid Murawski kąśliwym strzałem obok Kmiecika. Już po chwili jednak Rafmix nie tylko wyrównał, ale i wyszedł na solidne prowadzenie.W drugiej połowie Rafmix próbował różnych rozwiązań w ataku, które można będzie zastosować w dalszej części ligi.

Radbox - MG Eco Invest 3:4 (1:3)

Bramki:

Radbox - Kiełpiński 1, Kozicki 1, Cerajewski 1

MG Eco - Górski 3, bramka samobójcza 1

MVP - Górski (MG Eco Invest)

Bardzo wysoko poprzeczkę ustawili MG Eco gracze Radboxu. Do ostatnich sekund nie było wiadomo, która z ekip zawita do ćwierćfinału Pucharu Ligi. W ekipie z Grudziądza zabrakło liderów ( Majka, Chodyna), a Amek Olszewski nie miał dzisiaj swojego dnia. Po pierwszej połowie MG Eco prowadziło 3:1, jednak na plecach musiało czuć rozpędzających się z każdą minutą rywali. Bramka Kozickiego na 2:3 dodała meczowi jeszcze większych rumieńców. W końcówce jeszcze każdy z zespołów raz pokonał golkipera rywali i ostatecznie to zespół z Extraligi wywalczył awans. Radbox jednak udowodnił, że w każdym meczu jest bardzo niewygodnym rywalem, nawet dla wyżej notowanych ekip.

Playarena Bydgoszcz - Unisław Team PBDI 7:3 (3:1)

Bramki:

Playarena - Szafraniec 2, Madeja 2, Ejankowski 2, Dąbrowski 1

Unisław - Szugajew 1, Wolski 1, Zieliński 1

MVP - Szafraniec (Playarena Bydgoszcz)

Czerwona kartka - Werbski (Playarena) - za drugą żółtą

Ostateczny wynik można chyba uznać za swoistą niespodziankę. Faworyzowany Unisław nie mógł znaleźć dzisiaj sposobu na dobrze dysponowany zespół drugoligowca z Bydgoszczy. Po bramkach Ejankowskiego i Madei szybko zrobilo się 2:0. W końcówce pierwszej połowy zrobiło się niepotrzebnie nerwowo, kiedy to drugi żółty kartonik ujrzał gracz Playareny Rafał Werbski. Bydgoszczanie w drugiej połowie uspokoili jednak emocje i dalej kontynuowali swoją dobrą grę. Zespół Jurka Siemieckiego ponownie stosował manewr z wysuniętym bramkarzem. Dla bydgoszczan puchar jest jedyną szansą na ugranie czegokolwiek w StalexLidze, gdyż stracili już szanse na baraże. Zespół z Unisławia może z kolei skupić się teraz tylko na utrzymanie w gronie najlepszych zespołów Extraligi. 

 

Zaloguj się, by skomentować