StalexLiga

Switch to desktop Register Login

Dobry początek Habra i Klubu Podróżnika

W swoich pierwszych meczach w III lidze, Haber pokonał Czarnych Lniano 10:4, a KP/APIS ograł Pantery 7:3.

 

Haber – Czarni Lniano 10:4 (5:4)
Bramki:
Haber: Murawski 4, Sarnowski 4, Węgierek 1, Biernacki 1
Czarni: Weroński 2, Stasiak 1, Janka 1
MVP: Dawid Murawski (Haber)
Mecz miał dwa oblicza. W pierwszej połowie spotkanie było bardzo wyrównane. Rozpoczęło się bardzo niespodziewanie od prowadzenia Czarnych 2:0 po golach Werońskiego i Stasiaka. Chwilę trwało, zanim Haber złapał swój rytm gry, ale po kilku minutach wyszedł na prowadzenie 3:2 po dwóch bramkach Sarnowskiego i golu Biernackiego. Do remisu 3:3 doprowadził Dawid Janka. Jeszcze w pierwszej połowie obie ekipy dołożyły po jednym golu i do przerwy Haber prowadził tylko 5:4. W drugiej połowie oglądaliśmy już wyraźną dominację ekipy Habra, która nie pozwoliła Czarnym nawet na zdobycie jednej bramki. Haber natomiast powiększył swój dorobek o kolejne pięć goli z czego aż 4 zdobył w drugiej połowie Dawid Murawski, najlepszy zawodnik meczu, który jednak w pierwszej połowie wyraźnie nie mógł się wstrzelić. W efekcie Haber odniósł przekonujące zwycięstwo, choć początek meczu wcale na to nie wskazywał.

Pantery Gresta/Espack/Sadowska – Klub Podróżnika/Apis 3:7 (2:5)
Bramki:
Pantery: Tarkowski 1, Kulesza 1, Kaczorowski 1
KP/Apis: Baszkiewicz 3, Ziółkowski 2, Romanowski 1, Kapela 1
MVP: Albert Baszkiewicz (KP/APIS)

W pojedynku młodości z doświadczeniem, górę wzięło to drugie. Klub Podróżnika szybko zaznaczył w tym meczu swoją wyższość i już po kilku minutach prowadził 4:0 po dwóch golach Baszkiewicza i trafieniach Ziółkowskiego i Romanowskiego. Trener Panter poprosił o przerwę na żądanie i dopiero kilka minut po tym jego zespół zaczął grać nieco lepiej, dokumentując to golami Tarkowskiego i Kuleszy. Bardzo szybko jednak skuteczną kontrę zakończył golem Grzegorz Ziółkowski i do przerwy Klub Podróżnika prowadził 5:2. Na początku drugiej połowy po golach Baszkiewicza i Kapeli zrobiło się już 7:2 i jasne było, że to spotkanie wygra Klub Podróżnika. Bramka na 3:7 Kamila Kaczorowskiego była już tylko golem na pocieszenie.

Zaloguj się, by skomentować