StalexLiga

Switch to desktop Register Login

Wszystkie drużyny z co najmniej punktem

Każdy zespół zakończy eliminacje z przynajmniej jednym punktem. Ostatnią ekipą, która dołączyła do tego grona są zawodnicy Czarnych Lniano.

 

TAF Toruń - InterMK Świecie 9:1 (3:0)

Bramki:

TAF - Suchocki 5, Jankowski 2, Kończalski 1, Kraśniewski 1

InterMK - Adamczyk 1

MVP - Suchocki (TAF)

Torunianie planowo mieli rozegrać dwa spotkania, jednak Olimpia oddała pojedynek walkowerem. Zmęczenie jednak spowodowane udziałem w piątkowym Pucharze Polski było widoczne szczególnie podczas pierwszej połowy. Z drugiej strony świecianie bronili się bardzo mądrze i skutecznie. Po raz kolejny klasą dla samego siebie był Suchocki, który skończył mecz z 5 bramkami. Honorowe trafienie zaliczył Adamczyk. TAF zgodnie z przypuszczeniami wygrał wszystkie mecze grupowe. InterMK z kolei nie może być chyba zadowolony, tracąc szanse na awans do II ligi już przed tym meczem.

Lisewskie Jaszczury - Aut-Mor Bukowiec 5:9 (2:4)

Bramki:

Jaszczury - Siemieniecki 2, Taglewski 1, Goral Paweł 1, Grodzicki 1

Aut-Mor - Ratkowski 3, Bagiński 2, Medunytsia 2, Grobelniak 1, Glazik 1

MVP - Ratkowski (Aut-Mor Bukowiec)

Bardzo ważny mecz dla obu ekip w grupie A. Oba zespoły cały czas miały jeszcze realne szanse na awans do II ligi. Po tym meczu zdecydowanie bliżej są koledzy Mateusza Morgasia. Przed tym meczem do składu z Bukowca dokoptowany został znany z występów w Świeckich Orłach Jakub Bagiński. Jak się później okazało, było to bardzo istotne wzmocnienie. W pierwszych 20 minut gra była jeszcze bardzo wyrównana. Druga połówka przebiegała już jednak pod dyktando Aut-Moru. Aut-Mor ma teraz 9 pkt i dosyć komfortową sytuację przed ostatnią jutrzejszą kolejką. Jaszczury z kolei muszą liczyć nie tylko na pokonanie Habra, ale i na potknięcia innych rywali.

Czarni Lniano - KP/Apis 4:4 (1:1)

Bramki:

Czarni: Weroński 2, Janowski 1, Mizera 1

KP/Apis - Zadrożniak 2, Dolewski 2

MVP - Dolewski (KP/Apis)

Mecz, który nie miał już żadnego wpływu na układ tabeli w grupie C. Czarni zagrali najlepszy jak do tej pory mecz w sezonie. Być może było to też spowodowane brakiem pełnego zaangażowania po stronie rywali, jednak trzeba oddać im chęci do walki. Czarni prowadzili już 3:1 i zapowiadało się na niespodziankę. Głównie za sprawą gry Dolewskiego nie udało się dowieźć do końcowego gwizdka. Młody zawodnik z Jeżewa był dzisiaj bardzo aktywny przede wszystkich w poczynaniach ofensywnych. Dzielnie go wspierał Olek Zadrożniak. Ostatecznie oba zespoły podzieliły sie punktami w tym meczu. Czarni byli ostatnią ekipą bez punktów w rundzie eliminacyjnej. Dla jeżewian brak awansu do II ligi jest z pewnością porażką.

Noe-Trans Przysiersk - Team Świekatowo 7:3 (3:2)

Bramki:

Noe-Trans : Orłowski 6, Kasperski 1

Świekatowo : Reich 1, Żakiewicz 1, Ciechanowski 1

MVP - Orłowski (Noe-Trans Przysiersk)

Drugi w dniu dzisiejszym pojedynek w grupie A o podwyższnym ciężarze gatunkowym. Noe potrzebowało wygranej, aby pozostać jeszcze w grze o II ligę, natomiast Team Świekatowo chciał udowodnić, że pozycja lidera nie jest przypadkowa. Zdecydowanie lepiej w mecz wszedł zespół z Przysierska. Graczom ze Świekatowa z pewnością nie pomagał fakt, że między słupkami musiał stanąć nominalny gracz z pola. Noe w dniu dzisiejszym miało w swoich szeregach wytrawnego strzelca w osobie Mateusza Orłowskiego, który aż sześciokrotnie znajdował drogę do siatki rywali. Przed jutrem oba zespoły mają po 6 punktów i wszystkie scenariusze są jak najbardziej możliwe.

Stolarnia Otlewski & Etna Bukowiec - Pantery/Gresta/Espack/Sadowska 6:2 (4:2)

Bramki:

Stolarnia - Adamczyk Jakub 2, Ratkowski 2, Kwirant 1, Śliwiński 1

Pantery - Dobrowolski 1, Kolano 1

MVP - Adamczyk Jakub (Stolarnia Otlewski & Etna Bukowiec)

Mecz dwóch "młodych gniewnych" drużyn mógł się podobać. Stolarnia na koniec eliminacji postanowiła jeszcze przetransferować ze Świeckich Orłów Jakuba Ratkowskiego oraz dopisać jako "gościa" vicemistrza Polski do lat 20 Macieja Śliwińskiego. Obaj gracze wydatnie przyczynili się do zwycięstwa Stolarni w tym meczu. Pantery były groźne jednak bardzo często brakowało w ich poczynaniach postawienia tej przysłowiowej kropki nad i. Stolarnia czekać teraz będzie na jutrzejsze losowanie III ligi, natomiast przed Panterami ostatni mecz z Olimpią Drzycim, który jednak nie a żadnego ciężaru gatunkowego i tak jak ich dzisiejsi przeciwnicy grać dalej będą w III lidze.

Zaloguj się, by skomentować