StalexLiga

Switch to desktop Register Login

Raf-Mix i Unisław grają dalej w Pucharze

 

Faworyci wygrywali, choć musieli się trochę natrudzić. Raf-Mix pokonał Lisewskie Jaszczury 5:2, a Unisław zwyciężył Grudziądz Team bardzo skromnie, bo tylko 1:0. Obaj Extraligowcy awansowali jednak do II rundy Pucharu Ligi.

 

 

Relacje:
Raf-Mix i Partnerzy – Lisewskie Jaszczury 5:2 (2:2)
Bramki:
Raf-Mix: Podolski 2, Kmiecik 1, Elwartowski 1, Kulczewski 1
Lisewskie Jaszczury: Siemieniecki 2

MVP: Patryk Podolski (Raf-Mix i Partnerzy)

Raf-Mix chciał ten mecz rozstrzygnąć jak najmniejszym nakładem sił, ale początek był bardzo zaskakujący. To Jaszczury dwukrotnie skontrowały i po dwóch golach Patryka Siemienieckiego objęły sensacyjne prowadzenie 2:0. Widać jednak było, że w dalszej części meczu Raf-Mix totalnie zepchnął rywala do defensywy. Bramkę dającą kontakt trochę szczęśliwie zdobył najlepszy na boisku Patryk Podolski. Ten sam zawodnik chwilę przed przerwą doprowadził do wyrównania. Od początku drugiej połowy Raf-Mix założył klasyczny zamek i grał z bramkarzem, Szymonem Kmiecikiem na rozegraniu. Ten wariant zawodnicy Raf-Mix’a trenują coraz częściej, w meczach, gdy są dość pewni siebie, żeby móc go potem wykorzystać w trudniejszych spotkaniach. Tym razem również po kilku niecelnych strzałach Kmiecika z dystansu, wreszcie piłka znalazła drogę do siatki. Prowadząc 3:2 Raf-Mix mógł już grać swoje na nieco większym luzie, czego efektem były dwa kolejne gole Elwartowskiego i Kulczewskiego w końcówce meczu. Tym samym obrońca tytułu zameldował się w II rundzie Pucharu Ligi, choć Jaszczurom należą się pochwały za dobrą pierwszą połowę i bardzo rozsądną taktykę.

Grudziądz Team – Unisław Team 0:1 (0:1)
Bramka: Szerbat 1
MVP: Bartosz Piotrowski (Unisław Team) – zerko oraz 13 strzałów obronionych

Grudziądz Team powrócił po kilku latach nieobecności na naszym parkiecie tylko do rozgrywek pucharowych. Mecz z Unisławiem, choć zacięty, nie był jakoś specjalnie emocjonującym widowiskiem. Unisław szybko strzelił bramkę po strzale Kacpra Szerbata i kontrolował grę, często pozwalając sobie na podobny styl, jak Raf-Mix, a więc z bramkarzem Piotrowskim na rozegraniu. Tyle tylko, że grudziądzanie nie zamierzali składać broni i kilkukrotnie naprawdę bardzo postraszyli golkipera z Unisławia. Piotrowski musiał w tym meczu interweniować 13 razy, dzięki czemu zebrał zasłużone MVP. Trzeba też dodać, że bardzo dobrze radził sobie również jego konkurent Maciej Gzella, który zatrzymał 11 strzałów. Bramkarze grali więc główne role, przez co wynik był tak niski. Ostatecznie Grudziądz Team podzielił losy Tygrysów Sulnowo i również zakończył sezon w Stalex Lidze na jednym meczu, tyle tylko, że w nieporównywalnie lepszym stylu.

Zaloguj się, by skomentować