StalexLiga

Switch to desktop Register Login

Dużo emocji w sobotnich pojedynkach

Wiele emocji i zwrotów zdarzeń widzieliśmy podczas sobotnich pojedynków. Bardzo ciekawie robi się w grupie A, gdzie można powiedzieć że każdy wygrywa z każdym. Świadczyć moga o tym choćby wygrane Bastera czy zespołu ze Świekatowa.

 

Playarena Bydgoszcz - Radbox 7:2 (3:0)

Bramki:

Playarena - Szafraniec 3, Ejankowski 2, Madeja 1, Werbski 1

Radbox - Wiśniewski 1, Kozicki 1

MVP - Szafraniec (Playarena Bydgoszcz)

Przed tym meczem Radbox postanowił dopisać do swojego składu Patryka Kiełpińskiego i przetransferować z Syli Przemysława Kozickiego. Te wzmocnienia miały pomóc w ograniu ekipy z Bydgoszczy. Nic z tych rzeczy. Od samego początku przewaga była po stronie Playareny. Wzmocnienia zespołu Podgórskiego dwoiły się i troiły jednak było to za mało. W Playarenie bardzo dobre zawody rozegrał Szafraniec, autor 3 bramek i 3 asyst. Po tym meczu Playarena jest już blisko awansu do II ligi, z kolei Radbox został po tej porażce postawiony mocno pod ścianą. 

Stolarnia Mirosław Otlewski & Etna Bukowiec - TAF Toruń 1:10 (0:3)

Bramki:

Stolarnia - Łukaszewski 1

TAF - Suchocki 3, Zieliński 3, Szczepaniak 3, Kończalski 1

MVP - Suchocki (TAF Toruń)

Wszyscy myśleli, że TAF kolejny raz "rozszarpie" swojego przeciwnika. Tym razem jednak Stolarnia zagrała bardzo mądrze, cofając się głęboko do defensywy i szukała swoich szans poprzez kontrataki. TAF był przy okazji bardzo nieskuteczny. Oddał aż 24 niecelne strzały. Dużo też pozytywnego wniósł nowy golkiper Stolarni, przetransferowany z AUT-MORu Tomasz Gackowski, który obronił 16 strzałów torunian. "Czołówka" TAFu czyli Suchocki-Szczepaniak razem dołożyła 6 bramek i 6 asyst. TAF może być już raczej pewny udziału w II lidze, a Stolarnia cały czas musi udowadniać, że grać w piłkę potrafi. 

Baster Team - Lisewskie Jaszczury 9:8 (4:4)

Bramki:

Baster - Wiśniewski 3, Ostrowski 2, Cosban 2, Ligmanowski 1, Osenka 1

Jaszczury - Bartoszewski 3, Grodzicki 2, Siemieniecki 1, Taglewski 1, Goral 1

MVP - Wiśniewski (Baster Team)

Mecz, w którym obrona wręcz nie istniała. 17 bramek w meczu dosadnie to potwierdza. Zaczęło się jednak od 2 szybkich trafień lisewian. Kiedy mogło się wydawać, że Jaszczury będą tylko podwyższać prowadzenie Baster zaczął w końcu konstruować składne akcje. Do przerwy mieliśmy 4:4. W drugiej częci Baster spisywał się lepiej prowadząc na 5 minut przed końcem 8:5. Kiedy wszyscy już myśleli, że ich wiktoria jest nie zagrożona Lisewskie Jaszczury ponownie wrzuciły wyższy bieg. Szybko doprowadziły do stanu 8:8. Ostatnie słowo należało jednak do Wiśniewskiego, który ustalił wynik meczu na 9:8.

Olimpia Drzycim - InterMK Świecie 5:4 (2:1)

Bramki:

Olimpia - Kachniarz 2, Wydef 1, Kruszewski 1, Zieliński 1

InterMK - Warczak 2, Szymecki 1, Strupowski 1

MVP - Kachniarz (Olimpia Drzycim)

Mecz dwóch bardzo wyrównanych drużyn. Walka trwała przez całe 40 minut. Olimpia znowu stawiła się w bardzo okrojonym składzie, jednak jak się okazało wystarczyło to do zdobycia kompletu punktów. Doskonale między słupkami spisywali się oboje bramkarze: Zadrużyński obronił 21 strzałów, a Kałdowski 18 strzałów. O ostatecznym zwycięstwie zadecydowały szczegóły. Olimpia jest już bardzo blisko awansu do II ligi, a ich dzisiejszy przeciwnik musi szukać szczęścia w dwóch ostatnich spotkaniach grupy B.

Haber - Team Świekatowo 4:5 (3:0)

Bramki:

Haber - Murawski 3, Bereza 1

Świekatowo - Ciechanowski 2, Szczukowski 1, Żakiewicz 1, Plutowski 1

Haber na własne życzenie przegrał ten mecz, bo jak można inaczej powiedzieć kiedy prowadzisz 4:0 i przegrywasz 4:5 ?! Świekatowo wykorzystało lekceważące podejście swojego rywala i zrobiły to, co mogłoby się wydawać było niemożliwe. Haber mógł jeszcze mimo wszystko zejść z parkietu jako zwycięzca, jednak Dawid Murawski nie wykorzystał rzutu karnego przedłużonego. Tą porażką ten zespół bardzo skomplikował sobie swoją sytuację. Z kolei świekatowanie niespodziewanie znaleźli się na fotelu lidera grupy A.

 

 

 MG

 

 

 

Zaloguj się, by skomentować